Witajcie Kochani!
Myślę, że propozycji na ćwiczenie w domu macie już pod dostatkiem. Tylko – pamiętajcie – trzeba je wykonywać, a nie tylko czytać posty :-))
Zaczynamy więc cykl krótkich wykładów – dlaczego w ogóle ruch jest Wam potrzebny? Zaglądajcie do mnie każdego dnia a dowiecie się po kolei o wpływie aktywności na poszczególne tkanki Waszego ciała. Zrozumienie tych zależności może zmotywuje tych, którzy jeszcze nie poczuli bluesa do ćwiczeń, p. Danusia.
WPŁYW RUCHU NA: KOŚCI
Kość jest żywą tkanką podlegającą ustawicznej przebudowie, wymianie soli mineralnych, modelowaniu i przystosowaniu do aktualnych potrzeb ruchowych i obciążenia. Bodźcem do wzmocnienia kości jest przerywany ucisk mechaniczny i rozciąganie zachodzące podczas ruchu. Systematyczny trening i pełnowartościowe odżywianie (bogate w białka, minerały i witaminy), reguluje prawidłowy rozwój kości – ich długość i grubość i wytrzymałość. Nieużywanie kości ( nieobciążanie ich pionową postawą i dawkowanym ruchem), powoduje ucieczkę wapnia, co prowadzi do osteoporozy (kośći stają sie kruche i łamliwe). CIEKAWOSTKA – kosmonauci, wracający z misji orbitalnych, gdzie brak jest grawitacji a przez to odpowiedniego bodźca ruchowego dla kości, są tak osłabieni, że siadają na wózek inwalidzki i nie stają na nogi, póki ich kości nie wrócą do „ziemskiej normy”.